Czy masz czasem wrażenie, ze Twoje dziecko „się popsuło”?
Płacze, histeryzuje, jest rozdrażnione lub wręcz przeciwnie – jest wycofane i smutne? Tak, to może być efekt przebodźcowania. Co to takiego? Pozwól, że zanim odpowiem Ci na to pytanie, zadam Ci kolejne.

Moje pytanie kieruję do Ciebie – czyli osoby dorosłej, świadomej swoich emocji i rozumiejącej je. Czy miewasz czasem takie momenty, gdy wracasz zmęczona np. po pracy i denerwuje Cię każdy dźwięk? Telewizor najchętniej wyrzuciłabyś przez okno, a błaha sprawa potrafi wyprowadzić Cię z równowagi? Odpowiedź jest oczywista. KAŻDY tak ma i tak, to właśnie przebodźcowanie. Różnica jest taka, że my, jako dorośli ludzie, w większości potrafimy poradzić sobie z taką sytuacją. Bierzemy ciepłą kąpiel, wyłączamy telefon, zatapiamy się we własnych myślach. Małe dziecko tego niestety nie potrafi i reaguje w jedyne znane sobie sposoby – płaczem, histeria lub wręcz przeciwnie – wycofuje się i poddaje się smutkowi.

https://www.instagram.com/p/CIfrrq5HdIv/?utm_source=ig_web_copy_link

Co może wpływać na przebodźcowanie dziecka?

Dzisiejszy świat nie pomaga dzieciom w wyciszaniu się.
Włączony telewizor, głośna muzyka w sklepie, czy migające zabawki, to wszystko wpłynąć może na zbyt dużą stymulację malucha. Tyczy się to również sytuacji, które wydawać by się mogły przyjemnymi – urodziny kolegi z przedszkola, wizyta Św. Mikołaja, czy wspólna wizyta u znajomych. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nawet taka pozornie przyjemna sytuacja, może okazać się o tą jedną za dużo danego dnia i doprowadzić do ulania się emocji. Jako współcześni rodzice, nieustannie dbamy o to, by dziecko miało dzień pełen wrażeń, zajęć, żeby nie nudziło się, a każda zabawa była kreatywna i rozwojowa. Może być to jednak błędne koło i prosta droga do zbyt dużej intensywności wrażeń, a co za tym idzie – zmęczenia i przebodźcowania…

Jak więc radzić sobie z przebodźcowaniem dziecka?


Przede wszystkim znajdź powód – sytuacje, które były jego powodem i postaraj się je na przyszłość wyeliminować. To może być, np. włączony cały dzień telewizor, niewystarczająca ilość snu lub zburzenie rutyny dnia.

  1. Odetnij dziecko od bodźców.
  2. Bądź blisko dziecka w jego emocjach. Zaakceptuj je i zapewnij bliskość i zrozumienie.
  3. Nie krzycz, nie karz, nie mów „nie płacz”. Pozwól mu na jego emocje.
  4. Pomóż mu wyciszyć się. Może pójście na spacer? Czytanie książeczki? Albo zwykle leżenie pod kocem i ciche rozmawianie przy zgaszonym świetle?
  5. Zadbaj o rutynę dnia. Nie zaskakuj dziecka nowościami bez wcześniejszego przygotowania go na to.
  6. Zapewnij spokojny sen.
  7. Zastanów się również, czy dziecko nie ma zbyt wiele stałych aktywności w ciągu dnia – np. zbyt dużo zajęć dodatkowych, zbyt wiele wrażeń,
  8. Obserwuj i podążaj za dzieckiem.
  9. Ogranicz telewizor i ekrany na rzecz wyciszających zabaw.
  10. Bądź przy dziecku i zaopiekuj się jego emocjami.
  11. Nazwij uczucia dziecka. Powiedz, np.: „widzę, że jest ci bardzo ciężko, jestem przy Tobie”.

A może zabawy wyciszające?

Na koniec chcę Ci przedstawić trzy propozycje zabaw, mających na celu rozładowanie emocji i wyciszenie. Spróbujcie je wykorzystać i dobrze się przy tym bawić! Pamiętaj, że celem zabaw wyciszających, jak każdych innych jest zabawa sama w sobie. Nie zmuszaj więc swojego dziecka, jeżeli akurat w tym momencie nie będzie miało ochoty wziąć w nich udział. Podążaj za nim i jego potrzebami.

3 ZABAWY WYCISZAJĄCE:

MASAŻ – masaż, to fantastyczna relaksacja oraz możliwość zabawy wyciszającej. Ułóżcie swoją historyjkę lub skorzystajcie z tej propozycji. Starajcie się, aby masaż robić dość mocno. Oczywiście w granicach rozsądku, ale żeby nie było to delikatne łaskotanie 🙂

Tu płynie rzeczka, (zaznaczacie palcem na plecach bieg rzeki) tu szła pani na szpileczkach (stukacie palcami w plecki, imitując bieg na szpilkach)
Tu szły słonie (ugniatacie piąstkami), galopowały konie (żywo stukacie palcami)
Jechał czołg (przesuwacie piąstką góra-dół)
Padał deszczyk, padał deszczyk (delikatne pukanie paluszkami)
Przeszedł dreszczyk? (łaskotki po szyjce)”.

LUSTRO – dziecko staje naprzeciw Ciebie. Jesteście odbiciem lustrzanym i dziecko naśladuje Twoje ruchy. Postaraj się, żeby były one energiczne. Nie muszą być to tylko gesty. Włączcie do zabawy również naśladownictwo dźwięków i słów wyrażających emocje.

WOJNA NA KULKI Z KARTKI – najpierw wspólnie drzecie kartki papieru, robiąc z nich kulki. Następnie robicie z nich „wojnę”, wymyślając przy tym swoje sposoby rzucania. Np. „teraz rzucamy stojąc tyłem”, „teraz pod lewym kolanem” etc.

Jeżeli macie swoje ulubione sposoby na wyciszenie lub rozładowanie emocji, dajcie koniecznie znać w komentarzu lub pod postem na instagramie www.instagram.com/cotenzbysze.

Jeżeli wpis był dla Ciebie wartościowy, udostępnij dalej!